Pojawiła się nowa tendencja. Boty zarzucają ludziom, że piszą teksty w chatgpt
.
Dzisiaj miałem zdarzenie. Pisze typ, który bez żadnych „dowodów” zarzuca mi, że napisałem swój tekst w chatGPT. Po jakimś czasie zorientowałem się, że to może być bot, więc zbanowałem.
Natomiast to jest dość ciekawe zjawisko. To, co można było ewentualnie zarzucić mojemu tekstowi to, że jest podobny do moich poprzednich tekstów na temat procesów globalnych. Z prostej przyczyny, jeśli ktoś śledzi mnie dość długo, wie, że jestem pod silnym (choć absolutnie nie wyłącznym) wpływem teorii systemów-światów Wallersteina i jego szkoły, a także wcześniejszego nurtu dependystycznego (teorii zależności). Analizy mam własne, za błędy ewentualne odpowiadam sam, nie jest to mechaniczne przełożenia tej teorii, ale kto ma wiedzieć, ten szybko się zorientuje, skąd i dlaczego pewne wnioski wysnuwam.
Ale to, że ten dość prawdopodobny w moim przypadku tekst napisała za mnie maszyna? Dajcie spokój, kto to widział! Maszyny są fajne np. do robienia burzy mózgów, szukania inspiracji, albo przetrawiania jakichś większych zasobów danych (pod ścisłą kontrolą, bo wiecie, jak to jest z tymi ich halucynacjami), ale przyjemność myślenia i stukania w klawiaturę pozostawię sobie raczej sam. Ci, którzy pamiętają jak w chwilach burzy i naporu potrafiłem tu pisać nawet dwa teksty dziennie, wiedzą, że to u mnie wręcz przejaw uzależnienia od walenia w te przyciski.
Ja mogę udowodnić dość szybko, że omawiany tekst to raczej przejaw mojego standardowego myślenia, ale młodszym, którzy zaczną pisać później, będzie znacznie trudniej. Współczuję, bo to jest irytujące dostać taki zarzut. Zwłaszcza że te rzekome „wykrywacze” LLM są tak samo wiarygodne, jak same LLM i często celowo sugerują, że tekst był wygenerowany, żeby kupić „pełną wersję”. Choć z ciekawości wrzuciłem sobie omawiany tekst do dwóch i wyszło, że zero wpływu LLM-ów było.
Jakich czasów dożyliśmy. Muj borze… O tempora, o mores i tak dalej.
Xavier Woliński
PS. Poza tym, jak wiecie, popełniam jak na LLM stanowczo za dużo błędów w rodzaju literówek ![]()