O harówce w upale

„Upał, ponad trzydzieści stopni w cieniu. Na klatce schodowej dwóch dostawców próbuje uporać się ze wniesieniem po schodach ciężkiej pralki. Mówią, że to jeszcze nic, bo w kabinie samochodu mają ponad 40 stopni…”

Chwilę nad tym tekstem siedziałem, bo i też dłuższą chwilę trwało zanim pojawiło się rozporządzenie ograniczające pracę w upały w przypadku części zajęć. Niestety obowiązywać będzie dopiero od przyszłego roku. Rozmawiałem i ze stroną związkową i rządową i pracownikami, którzy ciężko pracują w obecnych warunkach klimatycznych. Strona zatrudniających ma pozostałe media do dyspozycji i tam można przeczytać ich opinie na ten temat.

Problem będzie jak zawsze z interpretacją i realizacją w praktyce, bo już teraz zatrudniający są zobowiązani do wprowadzania określonych rozwiązań technicznych i organizacyjnych, ale czy to realizują, każdy może ocenić sam na podstawie swoich doświadczeń. Ponieważ z doświadczeń związkowców wynika, że bywa z tym bardzo różnie.

Zapraszam do lektury:
https://krytykapolityczna.pl/kraj/praca-w-upaly-przepisy-bhp-limity-temperatur/